Bach czy Eminem – Twój mózg zna odpowiedź

W najnowszym artykule dr Szczepana Grzybowskiego, psychologa z Uniwersytetu Jagiellońskiego, znalazły się bardzo ciekawe spostrzeżenia o korelacji między słuchaniem muzyki a pracą mózgu.

Już 15 lat temu prof. Vinod Menon i prof. Daniel Levitin ze Stanford University przeprowadzili badania, z których jasno wynika, że muzyka pobudza te struktury mózgu, które są odpowiedzialne za produkcję dopaminy – tzw. hormonu „szczęścia”. Aktywacja konkretnych obszarów naszego mózgu oraz towarzyszące temu pobudzenie jest bezpośrednio związane z doświadczeniem przyjemności. Obejmuje ono konkretne doznania fizyczne, takie jak: relaks, spadek napięcia czy odczucie radości.

Kolejni amerykańscy naukowcy zadali sobie jeszcze bardziej szczegółowe pytanie – czy każdy rodzaj muzyki oddziałuje na mózg podobnie? Czy ma znaczenie jakiej muzyki słuchamy – klasycznej, rocka, rapu, country czy disco polo? Okazuje się, że nie. Ważne jest tylko to, aby był to taki gatunek muzyczny, który lubimy. Przeprowadzone badania dowiodły nie tyko, że słuchanie muzyki zgodnie z własnymi preferencjami zwiększa pobudzenie obszarów mózgu odpowiedzialnych za odczuwanie przyjemności, ale też jest ważne dla naszej pamięci emocjonalnej, tworzenia wspomnień, a co najbardziej zaskakuje – wiąże się bezpośrednio z naszą kreatywnością.

Jak szybko mózg odkrywa czy lubimy konkretny utwór muzyczny czy nie? Okazuje się, że dzieje się to w zaskakująco krótkim czasie – wystarczy już 0,1 sekundy by nasz mózg podczas słuchania muzyki zareagował zwiększoną aktywnością.

W 2011 roku portugalscy badacze dowiedli jednak, że większa aktywność mózgu w określonych obszarach wiąże się nie tyle z muzyką, którą lubimy, co raczej z utworami, które dobrze znamy. Lubienie danej piosenki i słuchanie jej po raz kolejny jest pozytywnym bodźcem, niezależnie od gatunku muzyki.

Podsumowując, każda muzyka może być dla nas dobra i stanowić źródło korzystnej stymulacji mózgu, pod warunkiem, że ją znamy i lubimy. Zastosowanie odpowiedniej muzyki w sklepie, hotelu czy gabinecie stomatologicznym może więc w zależności od potrzeb pobudzać pozytywnie i budować klimat w miejscu sprzedaży lub wyciszać, relaksować i odprężać. Sukces usługi Audiomarketingu zależy więc od właściwego dopasowania playlisty zarówno do konkretnego miejsca, jak i do osób, które go odwiedzają.

Źródło: artykuł: „RAP, MOZART I MÓZG” , autor: dr Szczepan Grzybowski, CHARAKTERY nr 7/2019

Najnowsze wpisy

Facebook